-niebieska wstążeczka-

Witamy serdecznie!:)

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez goska » poniedziałek, 14 maja 2012, 13:48

odpisze Ci tak Agnieszko, po wschodniemu, tak ajak lubisz:
jesli sie upije bede i tak spragniona
jesli sie najem to niedobrze, bo nie chcę utyc
jesli bede liczyc sama na siebie, to sama siebie moge bardzo rozczarowac, wiec przezornie nie licze
jesli mnie cos zaciekawi to tez niedobrze, bo nie chce mi sie zaspakajac tej ciekawosci
jesli pojdę gdzies nie będę zadowolona, bo wole teraz gnicie we wlasnym domu niz najciekawszy popas
jesli sie usmiechne bedzie to maska, bo nie mam na to ochoty
jesli zaplacze to niezbyt szczerze, bo nie ma o co
jesli sie bede z kims liczyc, to wylacznie bardzo powierzchownie, wylacznie dla zachowania zasad
jesli powiem, ze zapamietam, jestem klamca, bo i tak zapomne wkrotce
jesli dokonam wyborow, to na pewno nie teraz, bo nie jestem gotowa na nic wiazacego, a wybor wiaze
jesli zaufam niemozliwemu, stane sie niewolnica samej siebie
jesli sie czyms zachlysne, to bede jak pierwsza miłosc, ktora sklada sie wyłacznie z głupoty, niedoswiadczenia i mnostwa ciekawosci
Jeśli mnie coś zaniepokoi to zepsuje sobie dzień lub dwa
jesli nabiore do czegos obrzydzenia, to zepsuje sobie miesiac
jesli ustapie, to wylacznie dla wlasnej wygody i jak bede chciala
jesli sie z kims zgodze to bedzie to zgoda na niby
jesli zaczekam na cokolwiek oczekiwaniem dluzszym, to byc moze bede zalowaz, ze czekalam zbyt dlugo
jesli zatesknie, to stane sie slabsza niz chce i moge
jesli odejde od czegokolwiek, to nieszczerze, bo nie ma od czego
jesli pojde na film, to byle jaki, bo tak mi wszystko jedno co ogladam
jesli gdzies uciekne, to i tak niezbyt daleko, bo musze niestety wrocic, wiec nie ma ten pomysl najmniejszego sensu
jesli popadne w nalog, to niedobrze, bo nie pozbede sie go bezbolesnie
jesli zdam sie na przypadek, to nie bedzie to dobry ruch, bo przypadek sam nic nie zdziala
jesli zaczne mowic w tym momencie, to nie celujac w dziesiatke, wiec bez sensu
jesli dam sobie czas, to i tak pewnie go nie wykorzystam
jesli oddam sie przyjemnosciom, to juz to przerabialam, w zbyt duzej dawce przestają nimi byc, a małe dawki mnie teraz nie interesuja
jesli zdam sie na cierpliwosc, to na nic, cierpliwosc jest towarzyszem madrych, a ja teraz madra nie jestem
jesli zaczne dbac o siebie, to wylacznie automatycznie, bez przyjemnosci
jesli sie zachwyce, to bede zbyt zdziwiona tym faktem, zeby sie z niego cieszyc
jesli cos obiecam, to byle co i byle jak, bo nie mam powodow nic obiecywac
jesli bede polemizowac, to z przyzwyczajenia, ale bez przekonania, ktore w polemice jest podstawa
jesli w cos uwierze, to dla swietego spokoju, bo cenie sobie swięty spokoj
jesli zwroce sie do sił wyzszych, to bez przekonania, i zgrzesze bardzo
jesli pokieruje sie sumieniem, to i tak na nic, bo sumienie nie powstrzymuje od grzechu, przeszkadza tylko cieszyc sie nim
jesli zaczne intensywnie myslec, to tez niezbyt dobrze w tym momencie, bo jestes tym o czym myslisz, a na to nie moge sobie teraz pozwolic
jesli sie na kogos pogniewam, to obraze sama siebie, wiec sie nie pogniewam
jesli cos zrobie na probe, to zrobie zle, bo na probe mozna robic rzeczy niewazne, a mnie takie teraz nie interesuja
jesli sie zastanowie gdzie mnie to wszystko zaprowadzi, to zaczne sie wahac, a nie chce
jesli zapanuje nad chwila, to zapanuje nad zyciem
jesli nie zrobie nic, to nic sie nie stanie
I to ostatnie jest rozwiazaniem na teraz.

w zasadzie to jest dla Ciebie i dla Jaskolki :D :arrow: :lol:
Sannjas
Avatar użytkownika
goska
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 8450
Dołączył(a): poniedziałek, 20 czerwca 2011, 08:48
Lokalizacja: Kraków
wiek: 51

Postprzez » poniedziałek, 14 maja 2012, 13:48

 

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez Aganderas » poniedziałek, 14 maja 2012, 19:33

Tak jak lubię :D
Ja mówiłam, że tylko Ciebie i twoje piękne serce malować, choć gdybym to ja umiała malować, to pewnie nie aż tak - dosłownie :D :D
*
Mi, to teraz się podoba, że wszystko mija :D
wszystko pędzi i w tym pędzie się, co i rusz zmienia :D
*
Rano dopadło mnie uczucie, że czuję dezaprobatę za to, że lubię Cień
To odczucie od dawna wisiało na de mną
tak przyjemnie się myślą do innych dostosować, ale ja nie chcę
*
nie mogę myśli już dokończyć, ani się nad nią dobrze zastanowić, bo lecę już do pracy (ale coś koło tego)
Dobrej nocki wszystkim :D
Avatar użytkownika
Aganderas
IX. stopień wtajemniczenia
IX. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 4700
Dołączył(a): piątek, 4 listopada 2011, 20:11
Lokalizacja: Zielona Góra
wiek: 42

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez wolfik » poniedziałek, 14 maja 2012, 19:37

no i poleciala jak bedzi wiatr :lol: :lol: gosia ale wpis 8-)
Avatar użytkownika
wolfik
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 13401
Dołączył(a): środa, 29 czerwca 2011, 17:30

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez goska » wtorek, 15 maja 2012, 04:25

Aganderas napisał(a):Tak jak lubię :D
Ja mówiłam, że tylko Ciebie i twoje piękne serce malować, choć gdybym to ja umiała malować, to pewnie nie aż tak - dosłownie :D :D
*
Mi, to teraz się podoba, że wszystko mija :D
wszystko pędzi i w tym pędzie się, co i rusz zmienia :D
*
Rano dopadło mnie uczucie, że czuję dezaprobatę za to, że lubię Cień
To odczucie od dawna wisiało na de mną
tak przyjemnie się myślą do innych dostosować, ale ja nie chcę
*
nie mogę myśli już dokończyć, ani się nad nią dobrze zastanowić, bo lecę już do pracy (ale coś koło tego)
Dobrej nocki wszystkim :D


jedyne odczucia, ktore maja racje bytu w Twoim zyciu, to Twoje wlasne. tylko nimi sie kieruj i nigdy nie dostosowuj sie do innych. jestes solistka i to bardzo typowa :)
coz w tym zlego, ze lubisz Cienia? czasem lubi sie kogos, czasem nie i tyle. najczesciej, to nie ma nic wspolnego z wydarzeniami, zwlaszcza u tak spontanicznych osob, jak Ty :D

nikt nikogo nie ocenia
mozesz sobie lubic Cienia :D

ps. mam nadzieje, ze Cien znajdzie troche zrozumienia dla tej rymowanki i nie zachlysnie sie swietym oburzeniem, bo jest niewinna.

bo ja nie lubie Cienia
ale to nic nie zmienia :D
Sannjas
Avatar użytkownika
goska
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 8450
Dołączył(a): poniedziałek, 20 czerwca 2011, 08:48
Lokalizacja: Kraków
wiek: 51

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez Cien_1186 » wtorek, 15 maja 2012, 07:09

A Cień lubi sobie Aganderas i jest jej z tym bardzo dobrze :D
"...oto ja, chodzę z głową w chmurach, oto ja, na wszystko patrzę przez różowe okulary..."
Avatar użytkownika
Cien_1186
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 11207
Dołączył(a): czwartek, 16 czerwca 2011, 14:25
Lokalizacja: Warszawa
wiek: 0

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez goska » wtorek, 15 maja 2012, 07:53

no i prosze jak milo.
Sannjas
Avatar użytkownika
goska
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 8450
Dołączył(a): poniedziałek, 20 czerwca 2011, 08:48
Lokalizacja: Kraków
wiek: 51

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez Aganderas » wtorek, 15 maja 2012, 16:51

Znowu, mając czas, bez internetu byłam :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
Ale zawsze wracam jakby co :twisted: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Aganderas
IX. stopień wtajemniczenia
IX. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 4700
Dołączył(a): piątek, 4 listopada 2011, 20:11
Lokalizacja: Zielona Góra
wiek: 42

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez Aganderas » czwartek, 17 maja 2012, 12:04

goska napisał(a):jedyne odczucia, ktore maja racje bytu w Twoim zyciu, to Twoje wlasne. tylko nimi sie kieruj i nigdy nie dostosowuj sie do innych...

Muszę sobie zapamiętać
No ja to wiem, że jak się niczyimi humorami nie przejmuję, to sobie mogę wszystkich kochać spokojnie. I to jest dobre. Ba, to jest dobre nie tylko dla mnie, ale i dla innych. Tak, muszę wiedzę brać z własnego wnętrza, a nie od innych.
*********************************************************************************************************************************************************************

Tak sobie myślałam nad gotowaniem kopytek, że chociaż mieszkam na zachodzie kraju, to bardziej jestem wschodnia chyba. ale i tak bez korzeni. Ludzie na wsi poprzyjeżdżali z różnych stron, nawet gwary nie mamy żadnej. Pekaesem jadę zawsze taka poboczną drogą, przez małe, zaniedbane wioski. Co stare, to poniemieckie, takie gdzieniegdzie są mury jakieś z okrągłego kamienia budowane, ogólnie ładnie :D W tamtym tygodniu, wszędzie kwitły kaliny :D Bardzo często widać przez szybę jakieś sarenki, a raz musieliśmy się zatrzymać, bo stadko dzików przebiegało drogę (nie wiem czy można to nazwać ulicą hehe bo asfaltu jest tylko na jeden samochód :shock: a mijać się trzeba poboczem :lol: )
*
Idę jeść obiadek :D Po obiadku Was poczytam :D
Avatar użytkownika
Aganderas
IX. stopień wtajemniczenia
IX. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 4700
Dołączył(a): piątek, 4 listopada 2011, 20:11
Lokalizacja: Zielona Góra
wiek: 42

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez gingers » czwartek, 17 maja 2012, 12:09

Smacznego :D
Uwielbiam kopytka.
Obrazek

Nie odpowiadam za interpretację moich postów przez innych użytkowników
Avatar użytkownika
gingers
IX. stopień wtajemniczenia
IX. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 5554
Dołączył(a): wtorek, 21 czerwca 2011, 09:31
Lokalizacja: cat's world
wiek: 0

Re: -niebieska wstążeczka-

Postprzez Aganderas » czwartek, 17 maja 2012, 21:28

upływ czasu (notka tzw. luźna :geek: )
Mając dwadzieścia lat, biegnąc ogródkiem i przeskakując płożące się chwasty i kwiatki przeróżne, zastanawiałam się, czy mi jeszcze biegać tak i skakać wypada? - wypada, myślałam sobie, dwadzieścia lat, to młoda jestem jeszcze, a niech się patrzą ludzie.
Gdy miałam lat trzydzieści, biegnąc przez ogródek i podskakując gdzieniegdzie, pytałam się siebie: czy mi jeszcze wypada tak biegać i skakać? Wypada, a co tam, młoda przecież jestem, a co mi tam ludzie.
Teraz, gdy mam lat czterdzieści, biegnę ogródkiem i przeskakując chwasty, myślę sobie, niech patrzą ludzie, niech patrzą ludzie, może to ich czegoś nauczy, że sobie biegam tak i skaczę na luzie :D
Avatar użytkownika
Aganderas
IX. stopień wtajemniczenia
IX. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 4700
Dołączył(a): piątek, 4 listopada 2011, 20:11
Lokalizacja: Zielona Góra
wiek: 42

Postprzez » czwartek, 17 maja 2012, 21:28

 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Powitania nowych forumowiczów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron