Sylwester Wrocław 2012

Od 6. czerwca 2011 do końca świata:)

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez Tomek » czwartek, 3 stycznia 2013, 16:22

goska napisał(a):
Tomek napisał(a):
No, ja też bardzo lubię 'kobiecą stronę' Michała :D . Tylko coś mi jej ostatnio brak, a właściwie brak mi też wiarygodnej 'kobiecej strony' , widzę tylko jakieś przebieranki, a to nie to samo.... Obie kreacje mi sie nie podobały, moze dlatego że nienawidzę tego jego stylizowania się na Demona... Ten makijaż a la wamp był po prostu ohydny. On mysli ze czymś takim zrównoważy ten kobiecy wygląd, a da facto ani jedno ani drugie nie bardzo współgra ze sobą.. Najbardziej lubiłem ten jego wczesny okres, gdy sie nie bał wskoczyć w sukienkę, a teraz to jest czysta komercja, nawet najlepsza kreacja Dalego czy innego Matejki nie zapewni tego realizmu i artystycznej wiarygodnosci... dla mnie to było po prostu przeraźliwie sztuczne.


Wypowiedzi Sanderki to wogóle nie rozumiem, pomyliła wszystkie rzeczy ze sobą, przeciez większość gejów, których troche złosliwie nazywam ''męskimi ciotami' właśnie nienawidzi Szpaka za to że jest kobiecy...

zresztą kobiece ruchy mu sie włączyły dopiero jak nie mógł uwieść widowni ekspresją :D jak zwykle on to wykorzystuje w wiadomych celach... :D

Aha a co do Lady Pank , to taka chałtura to u nich podobno normalka :) oczywiście ciezko sie tego słuchało, ale ja ich lubie bo oni przynajmiej od razu mówią że chodzi im o kase i nic wiecej... Troche ich rozumiem trudno w kółko spiewać te same utwory, mimo że to naprawdę dobre utwory...

kobiecy pierwiastek w Szpaku, to jest jego marka. absolutnie nie powinien z tego rezygnowac! na szczescie prawdopodobienstwo tego scenariusza jest minimalne. zgadzam sie z Toba co do oceny jego historycznych juz odslon. to bylo piekne i mialo swoj niepowtarzalny urok dla osob, ktore czuja sprawe, ktorych konstrukcje myslowe sa na to wrazliwe. ja tez naleze do takich osobnikow :D jednak scena ma swoje wlasne, mniej kameralne i mniej subtelne wymagania. zwlaszcza duza, a Szpak o takiej wlasnie marzy. musi isc na ustepstwa. ja go rozumiem. nie chodzi wylacznie o to, zeby wiecej ludzi za nim poszlo, ale takze o to, ze scena lubi przerysowanie, nadekspresje. no i tak to wychodzi. poza tym Szpak tez sie zmienia, czas plynie, ma ochote na rozne odslony...ma prawo probowac z roznych beczek. mysle, ze tak wlasnie robi. byle zachowal umiejetnosc bycia delikatnym i subtelnym w tym wszystkim, przynajmniej od czasu do czasu, udostepniajac koneserom takich klimatow, to czego oczekuja. tego bym mu zyczyla. zeby nic nie stracil z tego klimatu siegajac po nowe...
tak, masz racje, Szpak niekoniecznie jest ikona gejow, w kazdym razie nie wiekszosci. jest zbyt dziewczecy :)



Chciałbym żeby to wyglądało choć tak dobrze jak Ty to piszesz, ale nie oszukujmy sie ten 'przemysł rozrywkowy' zwykle niszczy wszytko co dobre a zastępuje lepiej sprzedawalną komerchą i tandetą.... na pewno Szpak bedzie teraz częśćiej na pierwszych stronach róznych periodyków, tylko ja mam swiadomość że to zasługa tych dwóch pań od żydomasonów a nie samego Szpaka... W końcu jak udało im sie wylansować Dodę, to czemu nie Szpaka ? :D
Ja oczywisćie wiem jak mu zależy na karierze i nie mam zamiaru krytykować wyborów jakich dokonuje, zresztą nawet dobrze ze ktoś taki bedzie w głównym nurcie, ale niestety na wyniki nie będe przymykał oczu jak wiekszość faniuś... trzeba mówić z odwagą Lenina co jest złe a nie popierać atrapy...

...
Avatar użytkownika
Tomek
VI. stopień wtajemniczenia
VI. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 1442
Dołączył(a): sobota, 28 lipca 2012, 13:22
Lokalizacja: Rzeszów
wiek: 0

Postprzez » czwartek, 3 stycznia 2013, 16:22

 

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez ellyn » czwartek, 3 stycznia 2013, 20:53

Rozmawialam dwa dni temu ze znajomym, ktory byl na Sylwestrze we Wroclawiu. Swietnie sie bawil z kumplami, Rodowicz super, a nasz mlody jakos ich nie porwal chociaz glos ma. Powiedzial, ze Szpak to komercja i ze troche za bardzo wydziwia ze strojem i wyglada jak kobieta, co mu przeszkadza. Dla faceta zachwycac sie Szpakiem to zupelne NO GO. No i dyskutuj z nimi teraz o tolerancji, ze M. ma taki styl i sceniczny image itd. Na koniec moj znajomy wyrazil nadzieje, ze mlody moze jeszcze sie wyrobi, tylko zeby nie poszedl w komercje. Tych wszystkich niedowiarkow przekonac moze tylko bardzo dobra plyta. :) Takze nadal trzymam Michalowi kciuki...
Obrazek
Avatar użytkownika
ellyn
VII. stopień wtajemniczenia
VII. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 2073
Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 22:31

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez cukierek » czwartek, 3 stycznia 2013, 23:47

zycie z ta publicznoscia.
od zaraz ludzi nie przekona. ale wazne ze jest pokazywany w tv, i ma szanse dotarcia do nich. Potrzeba na takie cos duzo czasu.

A jeszcze barrrrrdzo, barrrrrrdzo wiecej czasu na drechow, co najpierw za mna skandowali pedal, a potem w uliczce stali sie nieprzyjemni dla fanow M.
Jasnego słonca zmrokiem jest watpliwosc...
Czlowiek jego tworca gdy upada snem bez wiary...
I na posmak smierci dawkuje uspokojenie...
Avatar użytkownika
cukierek
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 6198
Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 14:57
wiek: 23

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez ellyn » czwartek, 3 stycznia 2013, 23:47

Hejka Cukierku, widze ze wrocilas szczesliwie. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
ellyn
VII. stopień wtajemniczenia
VII. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 2073
Dołączył(a): czwartek, 30 sierpnia 2012, 22:31

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez cukierek » czwartek, 3 stycznia 2013, 23:51

Czesc :) Tak wrocilam.
Jasnego słonca zmrokiem jest watpliwosc...
Czlowiek jego tworca gdy upada snem bez wiary...
I na posmak smierci dawkuje uspokojenie...
Avatar użytkownika
cukierek
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 6198
Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 14:57
wiek: 23

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez goska » piątek, 4 stycznia 2013, 09:38

Tomek napisał(a):
goska napisał(a):
Tomek napisał(a):
No, ja też bardzo lubię 'kobiecą stronę' Michała :D . Tylko coś mi jej ostatnio brak, a właściwie brak mi też wiarygodnej 'kobiecej strony' , widzę tylko jakieś przebieranki, a to nie to samo.... Obie kreacje mi sie nie podobały, moze dlatego że nienawidzę tego jego stylizowania się na Demona... Ten makijaż a la wamp był po prostu ohydny. On mysli ze czymś takim zrównoważy ten kobiecy wygląd, a da facto ani jedno ani drugie nie bardzo współgra ze sobą.. Najbardziej lubiłem ten jego wczesny okres, gdy sie nie bał wskoczyć w sukienkę, a teraz to jest czysta komercja, nawet najlepsza kreacja Dalego czy innego Matejki nie zapewni tego realizmu i artystycznej wiarygodnosci... dla mnie to było po prostu przeraźliwie sztuczne.


Wypowiedzi Sanderki to wogóle nie rozumiem, pomyliła wszystkie rzeczy ze sobą, przeciez większość gejów, których troche złosliwie nazywam ''męskimi ciotami' właśnie nienawidzi Szpaka za to że jest kobiecy...

zresztą kobiece ruchy mu sie włączyły dopiero jak nie mógł uwieść widowni ekspresją :D jak zwykle on to wykorzystuje w wiadomych celach... :D

Aha a co do Lady Pank , to taka chałtura to u nich podobno normalka :) oczywiście ciezko sie tego słuchało, ale ja ich lubie bo oni przynajmiej od razu mówią że chodzi im o kase i nic wiecej... Troche ich rozumiem trudno w kółko spiewać te same utwory, mimo że to naprawdę dobre utwory...

kobiecy pierwiastek w Szpaku, to jest jego marka. absolutnie nie powinien z tego rezygnowac! na szczescie prawdopodobienstwo tego scenariusza jest minimalne. zgadzam sie z Toba co do oceny jego historycznych juz odslon. to bylo piekne i mialo swoj niepowtarzalny urok dla osob, ktore czuja sprawe, ktorych konstrukcje myslowe sa na to wrazliwe. ja tez naleze do takich osobnikow :D jednak scena ma swoje wlasne, mniej kameralne i mniej subtelne wymagania. zwlaszcza duza, a Szpak o takiej wlasnie marzy. musi isc na ustepstwa. ja go rozumiem. nie chodzi wylacznie o to, zeby wiecej ludzi za nim poszlo, ale takze o to, ze scena lubi przerysowanie, nadekspresje. no i tak to wychodzi. poza tym Szpak tez sie zmienia, czas plynie, ma ochote na rozne odslony...ma prawo probowac z roznych beczek. mysle, ze tak wlasnie robi. byle zachowal umiejetnosc bycia delikatnym i subtelnym w tym wszystkim, przynajmniej od czasu do czasu, udostepniajac koneserom takich klimatow, to czego oczekuja. tego bym mu zyczyla. zeby nic nie stracil z tego klimatu siegajac po nowe...
tak, masz racje, Szpak niekoniecznie jest ikona gejow, w kazdym razie nie wiekszosci. jest zbyt dziewczecy :)



Chciałbym żeby to wyglądało choć tak dobrze jak Ty to piszesz, ale nie oszukujmy sie ten 'przemysł rozrywkowy' zwykle niszczy wszytko co dobre a zastępuje lepiej sprzedawalną komerchą i tandetą.... na pewno Szpak bedzie teraz częśćiej na pierwszych stronach róznych periodyków, tylko ja mam swiadomość że to zasługa tych dwóch pań od żydomasonów a nie samego Szpaka... W końcu jak udało im sie wylansować Dodę, to czemu nie Szpaka ? :D
Ja oczywisćie wiem jak mu zależy na karierze i nie mam zamiaru krytykować wyborów jakich dokonuje, zresztą nawet dobrze ze ktoś taki bedzie w głównym nurcie, ale niestety na wyniki nie będe przymykał oczu jak wiekszość faniuś... trzeba mówić z odwagą Lenina co jest złe a nie popierać atrapy...

...

nie przymykam tez oczu na pewne sprawy. coz, ludzie sa ulomni i maja czasem bardzo niesmaczne apetyty i tym samym metody dzialania. tak zawsze bylo. mysle, ze srodowisko Szpaka jakos specjalnie sie tu nie wyroznia. no, moze odrobine, bo ludzie ekscentryczni sciagaja bardziej pewnego rodzaju osoby :D osoby mniej swiadome glebszych aspektow sprawy. takie tanie uwielbienie tez istnieje na swiecie, a skoro istnieje, to taki Szpak sobie mysli: "dlaczego z tego nie skorzystac?" na razie nie stac go na wybrzydzanie. choc ja na jego miejscu postepowalabym inaczej. ale ja mam ponad 50 lat, a on 22 i zupelnie inna perspektywe. ja lubie kameralne klimaty i moge sobie pozwolic na wybrzydzanie, jesli chodzi o ludzi, on jest zlakniony slawy i akceptacji i pozwolic sobie na razie na to nie moze. wiadomo, ze najlepszym prezentem jakim mozemy od kogos dostac jest mentalne porozumienie, ale skoro to towar luksusowy, to czesc ludzi, ktorych sukces mierzy sie iloscia, jakby nie bylo, musi dac sobie na wstrzymanie :D i bierze, co daja. popularnosc tez mozna wywindowac na poziom sztuki. wiemy to dobrze. przyklady mozna mnozyc. wszystko moze byc sztuka, zalezy to wylacznie od koncepcji i sposobu podania.
Sannjas
Avatar użytkownika
goska
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 8450
Dołączył(a): poniedziałek, 20 czerwca 2011, 08:48
Lokalizacja: Kraków
wiek: 51

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez Aganderas » piątek, 4 stycznia 2013, 15:11

Hejka :D
dotarłam, przeczytałam :geek:
Dorzucę do kociołka i moje odczucia :)

Po pierwsze, udało mi się jakoś przetrzymać rodziców na początku koncertu i dali mi oglądać cały
Trochę mi się zrobiło smutno, że nie występował przed dwunastą, bo to trochę widać, że się z nim nie liczą jeszcze (chociaż przecież cieszę się bardzo, że na tak dużej imprezie i uważam ten występ tylko jako "początek" :D )

Jeśli chodzi o ubiór, to bardziej mi się podobał płaszczyk z WOŚP-u z poprzedniego roku :P , ale błysk na dużą scenę, spokojnie może być :D Chociaż druga kreacja mi też się bardziej podobała niż pierwsza
http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/47585_533391216684598_2056797071_n.jpg
spodobało mi się dzisiaj to zdjęcie - ja lubię szpaka niedopowiedzianego i delikatnego - już tam, niezależnie co tam sobie nosi od pasa w dół :P

Gdy wyszedł z pierwszą piosenką (mówię oczywiście jako telewidz który się nie zna na nagłośnieniach i innych takich) miałam wrażenie, że ma za dużo energii, paniki prawie i że za mocno chce (czy ja nie słyszałam, że jak się za mocno chce, to nie wychodzi?) he, he, ale to akurat jest do wyrobienia się, jak dla mnie w pierwszej piosence nie było przez to rewelacji, ale nie było też źle. Niepotrzebnie ci prowadzący wspominali o oklaskach :roll: jakby się Michał musiał prosić o coś, takie to było, no szkoda go było, ale chyba nie miało chodzić o takie uczucie 8-)

Za to Niemena piosenka wynagrodziła wszystko, bo jak jej specjalnie nie lubię i w dodatku się strasznie z nią już osłuchałam, to się wzruszyłam na niej :shock: porwał mnie, czym się akurat bardzo zdziwiłam :shock:
Ogólnie pomyślałam sobie po występie (Cukierek o tym chyba też wspominała) że żeby zdobyć ludzi będzie się musiał dużo więcej starać i pracować o wiele ciężej, ale jeszcze mi przyszło do głowy, że wyjść mu może to tylko na dobre :P
Ale tę piosenkę wyćwiczył! No tak ja jego słyszę, no tak, akurat. Lubię jak czysto śpiewa.

I ogólnie duch rośnie, że się to wszystko ruszyło!

Oj, tak trochę chaotycznie może, bo w między czasie dużo myślę :P

i coś miałam jeszcze dodać, ale o czym :roll:
może, że nie mam pojęcia jakiej jestem orientacji (pewnikiem tez jakie Bi albo może Ai Bi Ci tak mi się z piosenką Jacksonów skojarzyło :lol: )
przy czym większego znaczenia to nie ma u mnie, jak z nikim nie sypiam, tylko zawsze znajduję sobie do adoracji obiekt nieosiągalny :P


No nie pamiętam, najwyżej dopiszę :geek:

*
a dodam, ale to nie miało być to (taki drobny dodatek) że w czasie koncertu się martwiłam, że Cukierka tam gdzieś zgniotą pod sceną, bo szwagier mi opowiadał w czasie wigilii że jak był na koncercie sylwestrowym we Wrocławiu kiedyś, to taki był ścisk pod sceną, że się wycofywali żeby ich nie zgniotło. :geek:
Avatar użytkownika
Aganderas
IX. stopień wtajemniczenia
IX. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 4700
Dołączył(a): piątek, 4 listopada 2011, 20:11
Lokalizacja: Zielona Góra
wiek: 42

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez cukierek » piątek, 4 stycznia 2013, 16:30

zapomnialam dodac, ze michal zapytany czy to troche nie z dupy ze dopiero po polnocy, tak pozno wystepuje, odpowiedzial, ze on nawet woli tak pozno.
Jasnego słonca zmrokiem jest watpliwosc...
Czlowiek jego tworca gdy upada snem bez wiary...
I na posmak smierci dawkuje uspokojenie...
Avatar użytkownika
cukierek
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 6198
Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 14:57
wiek: 23

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez Aganderas » piątek, 4 stycznia 2013, 16:50

Może mu tak i łatwiej było
ale część telewidzów czeka tylko do 12.00
wiem po swojej rodzinie

następnym razem będzie bardziej widoczny na pewno :)
Avatar użytkownika
Aganderas
IX. stopień wtajemniczenia
IX. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 4700
Dołączył(a): piątek, 4 listopada 2011, 20:11
Lokalizacja: Zielona Góra
wiek: 42

Re: Sylwester Wrocław 2012

Postprzez wolfik » piątek, 4 stycznia 2013, 17:10

no przynajmniej sie pokazal z dobrej strony ten drugi ubior byl super taki jak rudas mowi ze byl -eteryczny czy jakos tak minal sylwester teraz jestem ciekawy co dalej,jakie plany 8-)
Avatar użytkownika
wolfik
X. stopień wtajemniczenia
X. stopień wtajemniczenia
 
Posty: 13401
Dołączył(a): środa, 29 czerwca 2011, 17:30

Postprzez » piątek, 4 stycznia 2013, 17:10

 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Po programie X - Factor

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron